Technology

Bunty przeciw homofobii

04.08.2020, 14:44 0 komentarzy
Bunty przeciw homofobii

Już niewątpliwie przez długi czas w Polsce trwa niezmienna wojna ludzi należących do LGBT z ustrojem władzy, który demonstracyjnie opisuje te właśnie osoby ideologią. Bez wątpienia osoby o innej orientacji seksualnej niż hetero są jeszcze mniejszością narodową. O takich sytuacjach, w których przechodzień zaatakował faceta nieheteroseksualnego, którego wygląd oraz sposób wyrażania siebie najwidoczniej mu przeszkadzał, było już w mediach niewątpliwie mnóstwo razy głośno. Zachowania tego typu powinny być (można by pomyśleć) zabronione i teoretycznie są. Jednakże, skoro władza polska wprowadza czyny, które skutkują pewnego rodzaju odizolowaniem ludzi LGBT z poszczególnych przywilejów, w takim razie trudno określić to tolerancją. Pomijając naturalnie to, że osoby, które przewodzą Polską, wykazują wielką niewiedzę w tym temacie. Ten brak obeznania nawiązuje do tego, że bez ustanku wiele osób jest zdania, że osoby o odmiennej seksualnej orientacji są chore, pomimo, iż wielu profesjonalnych w tym obrębie ekspertów wyklucza to, jakoby rzekomo np. biseksualizm był chorobą. Taki przejaw jawnej nietolerancji oraz braku wiedzy w niepojęcie fatalny sposób rani wszelkie osoby, które właśnie w takiej mniejszości znajdują się.

Wskutek tego, zarówno osoby biseksualne, geje, lesbijki jak i transseksualne bez końca toczą walkę z tym, aby w końcu okazano im taki sam szacunek i jednakowe prawa, jakie mają heteroseksualni. W ostatnich dniach, przed siedzibą warszawską Kampanii Przeciw Homofobii zaistniał jeden z takiego typu bojkotów. Ten protest dotyczył akurat wyszczególnionej sprawy związanej z aresztowaniem działaczki LGBT. I tak jak to zazwyczaj bywa - nie obyło się bez różnych spięć z policją. Takiego rodzaju rywalizacja radykalnie w żadnej sytuacji nie powinna mieć miejsca, a niemniej jednak do tej pory, pomimo, że mamy XXI wiek, dochodzi w dodatku do takich sytuacji, w których osoba o innej orientacji traci życie. Nakazywać do ogólnej akceptacji a także bez przerwy pouczać całe społeczeństwo powinny osoby, które posiadają poważny wpływ, czyli właśnie sprawujący obecnie władzę rząd. Niestety nazywanie osób LGBT "ideologią" przez samego prezydenta Polski może poskutkować (i generalnie już skutkuje) dużą nieprzychylnością i walką. Bez zastanowienia można oznajmić, że kraj nasz jest aktualnie złożony na pół i motyw ten oznacza duży kłopot. Ten problem można usunąć wyłącznie przez akceptowanie i tolerowanie każdego człowieka, nie zważając na to, jakiej orientacji seksualnej jest. Jak można zaobserwować - zaledwie tyle i aż tyle.

Zostaw komentarz